Brytyjskie przepisy antykryptograficzne wchodzą w życie
Od 1 października w Wielkiej Brytanii zaczyna obowiązywać nowe prawo zmuszające obywateli do udostępnienia haseł do zaszyfrowanych informacji pod groźbą kary. Jest to zapowiadane od dawna, trzecie uzupełnienie kontrowersyjnego aktu prawnego z 2000 roku pod nazwą RIPA.
RIPA (Regulation of Investigatory Powers Act) nakłada na osobę, przeciwko której toczy się postępowanie karne obowiązek ujawnienia kluczy kryptograficznych lub haseł do zaszyfrowanych danych - dysków, plików itd. Osobie, która tego odmówi grozić będą dwa lata więzienia w przypadku ogólnym lub nawet pięć, jeśli sprawa dotyczy bezpieczeństwa narodowego.
Nakaz wydania haseł - podobnie jak nakaz przeszukania - musi być zaakceptowany przez sędziego. Konkretna sekcja RIPA, która to reguluje to "Part III - Investigation of electronic data protected by encryption etc." (artykuł 49).
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
- Generate PDF file
- Wersja do wydruku










Odpowiedzi
Pewnie oskarżeni obywatele uzyskają pomoc w Strasburgu, za .... naruszanie prywatności :)
Btw. trzeba sobie wykalkulować. Możliwe że lepiej odsiedzieć 2 lata, niż narażać się na otwarty przegląd zaszyfrowanej partycji.
Dobrze ze dotyczy tylko obywateli! W innym przypadku na pewno bym sie tam nigdy nie wybral nawet w jakiejs sprawie.
A jeśli powiem, że plik lub partycja, o którą chodzi nie zostały stworzone przeze mnie tylko innego użytkownika komputera i ja nie znam hasła?
dwa lata więzienia...
Ładnie...
Następny krok - obowiązkowe zeznania przeciwko sobie...
Na szczęście istnieją jeszcze rozwiązania, gdzie fakt istnienia zaszyfrowanych danych nie jest wcale oczywisty :)
PODAJ PRZYKŁADY
Pewnie rzuci TrueCrypt'em ew. czymś do steganografii... ;)